Wirusy

Ostatnio mój komputer nawiedziła plaga wirusów, których w żaden sposób sam nie mogę usunąć. Nie działa mój program do wystawiania faktur, na którym pracuje. Dzwoniłem już do odpowiedniego informatyka i mam nadzieję, że coś poradzi, choć wcale nie uśmiecha mi się mieć przestój w pracy, a to dlatego, że znajdzie on dla mnie czas dopiero w piątek, czyli za trzy dni. Deficyt porównywalny z kolejkami u lekarza w moim mieście – no może trochę przesadziłem. Bądź co bądź moja praca polega na wystawianiu faktury, a teraz nie mogę normalnie robić tego co do mnie należy i nie tylko nie zarabiać, ale i tracić ze względu na różne zobowiązania. Tak naprawdę wszystko zaczęło się od tego, że wygasła mi licencja na program antywirusowy, a ja w czas nie zaktualizowałem go. I chociaż to były tylko cztery dni i co prawda korzystam z Internetu dużo, to jednak nie przyszłoby mi do głowy, że sprawy mogą się tak potoczyć. Widocznie nie przypuszczałem, że w Internecie na jeden komputer przypada aż tyle czających się wirusów – zupełnie jak w ulu. No nic faktura vat druk vat-owski i inne dokumenty, które wystawiam, będą musiały poczekać do wizyty specjalisty „komputerowego chirurga”.

There are no comments on this post.

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.